Jogurtowe placki z borówkami
Zobacz oryginał pt., 29/05/2015 - 17:00Czas na nowość na moim blogu! Kącik kuchenny planowałam od dawien dawna, ale przyznam się bez bicia, asem kulinarnym to ja nie jestem. ;) Prezentować będę tu raczej proste, smaczne dania, które każdy będzie mógł bez większego problemu wykonać. Na pierwszy ogień idą placki z borówkami, które od pewnego czasu męczę, a one wcale mi się nie nudzą.
Do miski wlewamy jogurt, olej, wbijamy jaja. Całość miksujemy, lub po prostu mieszamy łyżką, bądź za pomocą trzepaczki. Teraz dodajemy cukier (ja użyłam cukru pudru), proszek do pieczenia, szczyptę soli, trochę cukru wanilinowego i mąkę. Mieszamy.
Czas na borówki! Kiedy nie miałam pod ręką borówek, próbowałam zrobić placki z truskawkami, ale to nie było to. Sok bardzo mocno wyciekał i wręcz palił się na patelni mimo małego ognia, trzeba było po każdej porcji porządnie wycierać patelnię. Borówki są zdecydowanie lepsze, a placki z nimi smaczniejsze, co potwierdził również mój mężczyzna. ;) Owoce wrzucamy po prostu do miski i całe ciasto znów mieszamy. Część borówek zostawiłam na dekorację placków na talerzu.
Teraz zostało już tylko usmażyć placuszki. Nakładamy łyżką porcje na patelnię, starając się by w każdej z nich były minimum 2-3 borówki. Jeżeli ciasto wyszło za gęste i ciężko jest uformować ładne placuszki, zawsze można dolać odrobinę mleka. Kiedy zarumienią się brzeżki i pojawią się bąbelki na powierzchni placka, przewracamy na drugą stronę. Nadmiar oleju z usmażonych placków można odsączyć na papierowym ręczniku.
Jeszcze chwila i... gotowe. Z takiej porcji wychodzi około 16-20 placuszków, w zależności od ich wielkości. Z czym je jeść? Można z jogurtem, z bitą śmietaną, można je po prostu oprószyć cukrem pudrem. Ja uwielbiam je w wersji ze słodzoną śmietaną. Na wierzchu rozrzucam jeszcze kilka borówek i już można wcinać. Smacznego! ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













