Najlepszy płyn micelarny jaki kiedykolwiek miałam.
Zobacz oryginał sob., 04/04/2015 - 18:16Daje taki sam efekt, jak tamten z profesjonalnej serii!
Od producenta: "Niezwykle delikatny, nawilżający płyn micelarny Esencja Młodości 3w1 zastępuje mleczko, tonik i wodę. Szybko, starannie i niezwykle skutecznie oczyszcza skórę, usuwa makijaż , pozostałe zabrudzania i nadmiar sebum. Zwęża i zamyka pory, zapobiega powstawaniu wyprysków, łagodzi podrażnienia. Zawiera Plasma Repair Complex- koktajl najbogatszych składników aktywnych, który ma zdolności przenikania do głębszych warstw skóry. Niskocząsteczkowy Kwas Hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilża i wygładza. Komórki Macierzyste głęboko regenerują, odżywiają i wzmacniają skórę. Witamina B3 wyrównuje niedoskonałości skóry wywołane trądzikiem, skutecznie matuje błyszczącą cerę. Płyn natychmiast odświeża i koi, nie wysusza skóry mieszanej i wrażliwej."
Skład: Aqua (Water), Glycerin, Sodium Cocoamphoacetate, Niacinamide, Arginine PCA, Sodium Hyaluronate, Argania Spinosa Sprout Cell Extract, Urea, Sodium Lactate, Allantoin, Lactic Acid, Isomalt, Lecithin, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropionol, Linalool.
Cena: ok 13 zł bez promocji
Pojemność: 200 ml
Plusy:
-dobrze i długotrwale nawilża cerę
-efekt nawilżenia prawie jak po użyciu kremu
-niweluje uczucie ściągnięcia
-koi zmęczoną cerę
-doskonale usuwa makijaż i zanieczyszczenia
-z powodzeniem może zastąpić wodę z mydłem
-tonizuje skórę
-nie wysusza i nie podrażnia
-nie zapycha
-ma bardzo przyjemny, delikatny zapach (trochę jak żel do mycia twarzy)
-bardzo wydajny
-niska cena
-dostępny w drogeriach
-ładne opakowanie, które mieni się na różne kolory tęczy
Minusy:
-pieni się, co widać nawet na zdjęciu w opakowaniu
-przez chwilę po użyciu skóra się lepi, ale efekt ten szybko znika
Podsumowanie:
Jest to najlepszy drogeryjny płyn micelarny jakiego kiedykolwiek używałam. Zawsze po umyciu twarzy na gwałt potrzebuję kremu, nawet jeśli użyłam wcześniej płynu. Dzięki działaniu tego kosmetyku parę razy zdarzyło mi się zapomnieć o kremie! Dopiero po nałożeniu makijażu przypomniało mi się, że nie posmarowałam twarzy. Nie "bolała mnie" skóra, więc byłam święcie przekonana, że już to zrobiłam. :) Jeśli masz cerę mieszaną, musisz go wypróbować!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



