Lista blogów » Wszystko, co mnie inspiruje.

Aktualna pielęgnacja włosów - co się u mnie sprawdziło a co totalnie zawiodło?

Zobacz oryginał



20140526_201501.jpg

Często pytałyście mnie na blogu i fanpage o moje włosy, więc postanowiłam wreszcie podzielić się z Wami produktami, które się u mnie sprawdziły bardzo dobrze oraz napisać o tych, które się kompletnie nie spisały.





20150307_101331.jpg




1. AUSSIE LUCIOUS LONG SCHAMPOO


Szampon przeznaczony jest do włosów długich.
Zawiera ekstrakt z dwóch rodzajów australijskiego eukaliptusa rosnącego w rejonie
zwanym Blue Mountain. Za jego sprawą długie włosy odzyskują miękkość, elastyczność i blask. Wspaniale wygładza włosy na całej długości - lśnią niczym lustro, są jedwabiste.

Nad szamponami Aussie dosyć długo się zastanawiałam i ciągle miałam dylemat jaki wybrać - firma na prawdę spory wybór szamponów i odżywek!
Druga sprawa to cena - zwykle byłam skłonna wydać na szampon ok 10 - max 12 zł ale chcąc spróbować czegoś nowego, miałam nadzieję, lepszego - musiałam teraz zapłacić nieco ponad 20 zł. 
Zaryzykowałam i wzięłam ten przeznaczony do włosów długich.


Muszę się zgodzić z opisem producenta, i jeszcze dodam od siebie, że oprócz tego, że włosy przepięknie lśnią, to szampon jest strasznie wydajny, pieni się bardzo dobrze no i zapach ma świetny!



Miałam też przyjemność wypróbować wersję amerykańską tego szamponu i tak samo dobrze się u mnie spisał. Po aplikacji nie potrzebowałam żadnej odżywki, , by włosy łatwo się rozczesywały i były na prawdę gładkie. 
Oba szampony bardzo dobrze oczyszczają włosy i nie powodują u mnie łupieżu.

Polecam, jeśli tak jak ja macie wysokoporowate włosy (suche, szybko schną, łatwo chłoną wodę z otoczenia (i puszą się, gdy jest wilgotno)






aussiepumps-500x500-horz.jpg



2. GARNIER FRUCTIS OLEO REPAIR

20150307_101027.jpg


Hitem w pielęgnacji moich włosów okazał się być ten oto piękny, żółty zestaw, który testuję od tygodnia :)

Seria Garnier Fructis Oleo Repair zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Skład - rewelacja! (jest m.in. oliwa z oliwek, olej awokado i masło shea), zapach niesamowity - świeży, cytrusowy!
Szampon jest cudny i mimo, że mam otwartych kilka innych szamponów to właśnie tego mam ochotę używać teraz codziennie.  Nie wysusza włosów, wręcz nawilża je, a jak po umyciu zastosujecie odżywkę lub maskę to myślę, że każda z Was będzie zadowolona z efektów, jakie dają te produkty.

3.ALTERRA MASSAGEȪL MANDEL & PAPAYA 

SAM_8126.JPG

Do tego olejku wracam za każdym razem, gdy skończą mi się olejki do pielęgnacji.
Olejek Alterra Migdały i Papaja przynosi znakomite efekty na moich suchych i falowanych włosach. Zarówno położony na kilka godzin przed myciem jak i na całą noc (jeden z niewielu, którego zapach nie drażni podczas wieczornego rytuału olejowania ). Łatwo go zmyć z włosów, ujarzmia je i wygładza, włosy po nim naturalnie się kręcą i mają cudowny połysk. 
Na promocji w Rossmanie można go dostać za ok 12 zł, ja najczęściej wtedy robię zapasy :)


 4. WAX PILOMAX ( Szampon, odżywka bez spłukiwania oraz maska do włosów ciemnych)

SAM_8430.JPG

Całkiem niedawno od marki WAX otrzymałam kilka mini-produktów oraz dwa pełnowymiarowe - szampon i odżywkę bez spłukiwania. Mimo, że większość kosmetyków WAX już miałam i się u mnie sprawdziły, to niestety jeden produkt okazał się być totalnym bublem ale o tym zaraz.


20140303_132842.jpg

tutaj dla porównania pielęgnacja rok temu - jak widać z Pilomax szczególnie się lubimy :)

 BIOVAX naturalne oleje  - wracając do marki WAX  - Szczególnie polecam Wam tę maskę- [jest tam olej arganowy, kokosowy oraz makadamia]  jest najlepszą maską do suchych włosów jaką można sobie wymarzyć ! Za 20 zł mamy super pojemność, przepiękny zapach i przyjemny skład.



20140304_151041-horz.jpg

--------------------------------------------------------------------------------

BUBLE


20150130_161529-crop-horz.jpg



1. TIMOTEI DEEP BRUNETTE -
Marka, której byłam wierna od lat, zawiodła mnie teraz na całej linii.
Ja i narzeczony dostaliśmy po szamponie Głęboki brąz potwornego łupieżu, na szczęście jakoś się go pozbył, ja prawie też.
Oprócz ładnego zapachu nie dostajemy niestety nic poza przetłuszczaniem się włosów, swędzącą skórą głowy oraz łupieżem :(  może nie u każdego tak będzie ale radzę na niego uważać.

2.SYLVECO ODBUDOWUJĄCY SZAMPON PSZENICZNO-OWSIANY
Mówię temu szamponowi stanowcze nie! lubię produkty naturalne ale jak widać nie każdy z nich jest dobry. Nie cierpię, gdy szampon powoduje, że włosy się plączą, nie pieni się porządnie i ma nieprzyjemny zapach. Ten ma w sobie wszystkie te cechy!

3. WAX DAILY - SZAMPON DO CODZIENNEJ PIELĘGNACJI WŁOSÓW CIEMNYCH
Tu także otrzymujemy niesamowicie splątane włosy! Na dodatek aplikacja jest strasznie upierdliwa - trzeba się nieźle namachać, żeby przez zamknięcie typu klik wydobyć odrobinę produktu. Jedynym plusem jest zapach który jest identyczny jak szamponu Bambi dla dzieci  :)


Jak same widzicie moja pielęgnacja włosów nie jest skomplikowana, a gęstość ewidentnie zawdzięczam genom ;)


20140808_144948.jpg



20140726_195739.jpg



20141208_183335.jpg


Jestem ciekawa jakie szampony sprawdzają się u Was?




Zaloguj się, żeby dodać komentarz.