Lista blogów » Corba Style
Overweight and still looking good?
Zobacz oryginał wt., 17/03/2015 - 18:37To, że od wielu lat zmagam się z nadwagą nie jest tajemnicą. Nie byłam grubym dzieckiem jednak w wieku 13-14 lat nagle dużo przybrałam i byłam z tego powodu bardzo nieszczęśliwa. Żałuję, że już wtedy mama nie pomyślała by zabrać mnie do endokrynologa. Zmusił nas do tego dopiero trądzik, którego długo nie umiałam się pozbyć. Badania hormonalne nie były obiecujące. Na szczęście oba problemy już mam za sobą - to znaczy trądzik i niestabilne wyniki hormonalne. Obecnie jestem na etapie zmniejszania dawki hormonów i dążymy do całkowitego ich odstawienia. Co sobie pomyślałam, gdy pani doktor przepisała mi lek z mniejszą dawką? W końcu przestanę nabierać tyle wody. Wszystkie badania składu ciała pokazują, że mam więcej wody zatrzymanej niż de facto tłuszczu. Irytujące, wiem :) Wyobraźcie sobie więc moją rozpacz, gdy okazało się, że od nowych leków jestem jeszcze bardziej ociężała. Pani doktor na ostatniej wizycie przyznała, że owszem ten lek wykazuje takie wzmożone działanie, ale jak odstawię to wszystko ze mnie "zejdzie". Też mi pocieszenie. Na pewno nie pomogło to, że w tym samym momencie przeprowadziłam się, mamy inny tryb życia i żywienia, podjęłam pracę, w której 90% czasu siedziałam i po intensywnym wysiłku umysłowym i nerwowej atmosferze nie miałam wieczorem siły się ruszać, że nie wspomnę o sporcie. No i stało się. W poniedziałek przeżyłam prawdziwe załamanie widząc, że przybrałam od ślubu dokładnie 10kg. Szczerze? Mam wrażenie, że to jakiś senny koszmar.
Ale zmotywował mnie do działania. Skoro nadal nie mam pracy to mogę wykorzystać ten czas na gotowanie zdrowych obiadków i ćwiczenia. Zapisałam się na darmowy trening na jakichś dziwnych urządzeniach - w naszej dzielnicy roznosili ulotki pokrywające podobno 6 treningów, zobaczymy :) Do tego w końcu wypróbowałam kije do Nordic Walking, coś świetnego! Naturalnie jeśli się ich używa do tego, do czego zostały stworzone. Chodząc w niedzielę po parku nie widziałam ani jednej (!) osoby dobrze chodzącej z kijami =.='
Po co ten przydługi wstęp? Ano chciałam nawiązać do tematu mody w rozmiarze XL. Zawsze staram się pokazać jak można się ubrać nosząc rozmiar większy niż 38, choć nie przy każdym poście o tym wspominam. Myślę, że ta niełatwa sztuka mi się udaje, gdyż większość ludzi nie potrafi uwierzyć, że noszę rozmiar XL. No dobrze, tylko spodni, góra to M/L ale zawsze :)
Postanowiłam dziś zdradzić kilka moich zasad, których się trzymam by wyglądać dobrze.
1. Ciemny dół, jasna góra
Moje ulubione dżinsy są czarne. Ostatnio próbowano obalić mit, że czarny wyszczupla, ale ja nadal jestem jego gorącą orędowniczką. Zdecydowanie najlepiej czuję się w ciemnych spodniach, a by nie było ponuro góra może być jasna.
2. Dodaj obcas, nawet niewielki
Wiadomo - obcas wydłuża sylwetkę. Osobiście jednak nie jestem stworzona do obcasów i nawet po takich 8cm bolą mnie nogi. Czasem warto jednak dodać sobie choć te 5cm tak jak w powyższych brązowych kozakach. Nie tracą one na wygodzie, nawet nauczyłam się w nich prowadzić (po roku xD), a dodają nieco gracji.
3. Spódnice ponad spodnie!
Ze względu na to, że jestem bardzo nieproporcjonalna i rozmiar dołu mam czasem o dwa rozmiary większy niż góry, to muszę to jakoś tuszować. Dlatego o wiele lepiej czuję się w spódnicy, która zakrywa uda. Najlepiej, gdy jest rozkloszowana - wtedy to już w ogóle optycznie kilogramy lecą w dół :)
4. Równowaga
Niby mówi się, że jak już luźny dół to dopasowana góra. Ja jednak lubię równowagę i idę wtedy w dodatki np. apaszkę :)
5. Podkreślanie atutów
Mam stosunkowo wąską talię, warto więc to podkreślić :)
6. Odpowiednia cholewka buta może uratować całość
Gdy cholewka buta kończy się w najszerszym miejscu łydki może nam bardzo pogrubić optycznie nogi i skrócić całą sylwetkę. Gdy więc nie jesteśmy supermodelkami, warto zwrócić uwagę na to w którym miejscu kończy się cholewka i czy jest wystarczająco luźna - za ciasna, ledwo dopięta potęguje efekt grubych łydek. Wierzcie mi, kupić kozaki przy takim obwodzie łydki to prawdziwa sztuka! :)
7. Total black look nie musi być smutny
W czarnym zawsze wygląda się dobrze. Trzeba tylko dobrać odpowiednie dodatki :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



