Lista blogów » Maddinka

Beauty Monday #14 – TOP 5 Moje ulubione szminki

Zobacz oryginał

tlo1.png

1a.png

Jeszcze rok temu w mojej kosmetyczce znajdowała się zaledwie jedna szminka. Wcześniej najczęściej decydowałam się jedynie na pomalowanie ust delikatnym błyszczykiem. Nie czułam się pewnie z mocniej podkreślonymi ustami. Jakiś czas temu (poniżej dowiecie się jak to tak naprawdę było), postanowiłam jednak zaryzykować i kupiłam szminkę Bourjois w kolorze Nude-ist. Zakochałam się w jej kolorze i matowym wykończeniu. Od tamtego czasu, coraz chętniej sięgałam po bardziej wyraziste kolory. Nie wyobrażam sobie jak mogłam funkcjonować bez czerwonej szminki! Z jej pomocą, nawet najprostszy strój staje się wyjątkowy. Magia.

Po które szminki sięgam obecnie najczęściej?  1. Bourjois Rouge Edition Velvet - Nr 07 Nude-ist;

Zdecydowałam się na jej zakup po obejrzeniu filmiku Maxineczki. Pamiętam, że bardzo polecała produkty z tej serii, w szczególności odcień Nude-ist. Kiedy zobaczyłam je w drogerii, nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Zakup tej szminki był strzałem w dziesiątkę!

Nude-ist to moim zdaniem szminka uniwersalna - sprawdzi się zarówno w ciągu dnia, jak i w makijażu wieczorowym. Ma matowe wykończenie. Jej kolor, brudny róż, bardzo ładnie podkreśla usta. Moje jedyne zastrzeżenie - wysusza. Należy pamiętać, aby przed jej zastosowaniem koniecznie użyć pomadki nawilżającej.

a7-840x537.png

b07.jpg

2. Bourjois Rouge Edition 12 hrs - Nr 33 Pêche cocooning;

Szminki z serii Rouge Edition 12 hrs mają bardzo kremową konsystencję (uzyskaną dzięki zawartości masła shea). Charakteryzują się półmatowym, aksamitnym i długotrwałym wykończeniem (potwierdzam!). Rouge Edition 12 hrs nr 33 ma kolor świeżej brzoskwini. Subtelnie ociepla makijaż.

a5-840x448.png

b33-800x1200.png

3. Bourjois Rouge Edition Velvet - 01 Personne ne rouge;

 Kolejna szminka z Bourjois o matowym wykończeniu. Personne ne rouge to dla mnie czerwień idealna i ponadczasowa. Pomadka jest bardzo długotrwała i nie wysusza tak bardzo jak Nude-ist.

a6-840x538.png

b01.jpg

4. Rimmel Lasting Finish Matte by Kate Moss - Nr 104;

Kolor tej szminki w rzeczywistości jest o wiele ciemniejszy niż na zdjęciach. Przypomina odcień używany przez Kylie Jenner (z tego zdjęcia) ;) Ma lekką formułę, której prawie nie czuć na ustach. Jest zdecydowanie mniej trwała niż produkty z Bourjois, ale nie mam zamiaru na to narzekać, ponieważ nosi się ją bardzo komfortowo.

a3-840x525.png

r104.jpg

5. Rimmel Lasting Finish Matte by Kate Moss - Nr 103.

 Last but not least. Kolejna szminka Rimmela z serii Lasting Finish Matte by Kate Moss, tym razem w kolorze zgaszonego, zimnego różu. Mam ją dopiero od niedawna, ale już wiem, że na pewno używać jej będę często. Pasuje idealnie do lekkiego, codziennego makijażu.

a4-840x500.png

a2-840x560.png

SWATCHE:

a8-840x579.png

A jakie szminki należą do Waszych ulubieńców? :) Jestem bardzo ciekawa!

Backstage! ;)

vk8VFl.gifgRzhb1.gifyXPFRf.gif

 

Gify zrobiłam za pomocą aplikacji Phhhoto

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.