Lista blogów » Różnotematycznie.
NUMER JEDEN: JEANS
Zobacz oryginał pt., 09/01/2015 - 10:51Hej!
Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku - i że daliście radę "przestawić" się z trybu "Święta" na tryb "praca/szkoła/uczelnia". Mnie o udało się to nadzwyczaj szybko, bo już pierwszego dnia po wolnym zabrałam się za nadrabianie rzeczy, których albo nie ruszyłam, albo ruszyłam, ale wolałam poprawić. Gdyby nie to, że wszystko zapisuję sobie na bieżąco w kalendarzu, już dawno pogubiłabym się w terminach - ale tak mam wszystko w jednym miejscu. Jeśli chodzi o obowiązki, lubię być zorganizowana. Sesja i obrona zbliżają się wielkimi krokami, bardzo chciałabym mieć to już z głowy i cieszyć się skrótem "inż." przed nazwiskiem :) czas leci tak niesamowicie szybko - początek studiów pamiętam, jakby to było wczoraj...
O tym, że uwielbiam jeans, mówiłam wiele razy. Z resztą - nie wiem czy znam osoby, które go nie lubią. W czym tkwi jego "fajność"? Po pierwsze - jest uniwersalny, na każdą porę roku i wiele różnych okazji. Poza tym wygodny - choć to też kwestia modelu i rozmiaru, więc warto dokładnie przemyśleć zakup. Ja lubię go jeszcze za to, że kiedy nie mam pomysłu, co na siebie włożyć, wszelkiego rodzaju jeansowe ubrania machają do mnie ręką (a raczej rękawem lub nogawką) z szafy i mówią: "zobacz, teraz ci się przydam" :) i wiadomo - różnorodność modeli, ubrań, możliwości wykorzystania tego materiału jest ogromna. U mnie dziś dość standardowo - bo "tylko" spodnie - ale za to lekko "szarpnięte" i o wygodnym kroju. Do tego krótka bluza, komin, top i sportowe buty.
O tym, że uwielbiam jeans, mówiłam wiele razy. Z resztą - nie wiem czy znam osoby, które go nie lubią. W czym tkwi jego "fajność"? Po pierwsze - jest uniwersalny, na każdą porę roku i wiele różnych okazji. Poza tym wygodny - choć to też kwestia modelu i rozmiaru, więc warto dokładnie przemyśleć zakup. Ja lubię go jeszcze za to, że kiedy nie mam pomysłu, co na siebie włożyć, wszelkiego rodzaju jeansowe ubrania machają do mnie ręką (a raczej rękawem lub nogawką) z szafy i mówią: "zobacz, teraz ci się przydam" :) i wiadomo - różnorodność modeli, ubrań, możliwości wykorzystania tego materiału jest ogromna. U mnie dziś dość standardowo - bo "tylko" spodnie - ale za to lekko "szarpnięte" i o wygodnym kroju. Do tego krótka bluza, komin, top i sportowe buty.
spodnie - TUTAJ
bluza - TUTAJ
zegarek - prezent
top - Ebutik
buty - Czasnabuty
komin - no name
Mam nadzieję, że zestaw Wam się podoba.
Udanego weekendu!
Buziaki,
Udanego weekendu!
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



