Jak wybielać zęby w domu? Skuteczne i bezpieczne metody.
Zobacz oryginał śr., 19/11/2014 - 18:27Z powodu dość oryginalnego kształtu moich zębów (który zaakceptowałam dopiero niedawno – podobno w Japonii wysunięte, wampirze trojki są równie "hot" jak na zachodzie szpara między jedynkami!) od dawna kombinowałam, jak poprawić ich wygląd. Liczyłam na to, że mój uśmiech oczaruje kiedyś księcia z bajki, nieświadoma jeszcze, że męski wzrok wędruje zazwyczaj nieco niżej, dlatego wielokrotnie próbowałam je wybielać. Najpierw w niemądry sposób – sodą i kwasem cytrynowym, a następnie metodami dostępnymi na rynku. Paski, pasty, strzykawki czy gotowe nakładki – która z nich jest najskuteczniejsza?
Pasty wybielające – np. Colgate max white one czy blend-a-med 3d white – używam jej od dawna i niestety, nie zauważyłam zbytniej zmiany w kolorze zębów – możliwe, że taka pasta jedynie podtrzymuje efekt wybielenia, jednak u siebie nie zauważyłam widocznych efektów.
Strzykawki i nakładki – np. Biała Perła – zestaw do wybielania składa się z nakładki, która po rozgrzaniu dopasowuje się do swojego kształtu zębów, a także ze strzykawki i płynu wybielającego. Całkiem fajne rozwiązanie, choć nieco upierdliwe – każdorazowo trzeba odmierzyć porcję żelu i rozprowadzić ją na strzykawce, przez co zrezygnowałam w połowie kuracji (a trwa ona dość długo – 14 dni).
Wybielające paski – np. Crest czy blend-a-med – jednorazowe paski pokryte żelem przykleja się do zębów, a po 20 minutach po prostu zdejmuje. Wygodna i skuteczna metoda, choć niestety nie dla każdego – w moim przypadku nadwrażliwość zębów objawiała się dwudniowym bólem (a wiecie pewnie, jak bardzo przeszywający i nieprzyjemny jest to ból), natomiast mój znajomy nie był w stanie wytrzymać z paskami na zębach dłużej niż 5 minut. Podobno te najsilniejsze zostały wycofane z rynku, ponieważ uszkadzały szkliwo, tak więc mimo skuteczności nie jest to zbyt bezpieczna metoda. :(
Gotowe nakładki z żelem – np. iWhite – coś pomiędzy rozwiązaniem drugim a trzecim: gotowe nakładki, które wystarczy założyć na zęby. .To rozwiązanie, które najbardziej polubiłam ze względu na wygodę i bezpieczeństwo. wydaje mi się to najwygodniejsza i najbezpieczniejsza opcja. Nakładki nie powodują bólu zębów ani nadwrażliwości jak w przypadku pasków – są bezpieczne dla szkliwa. Dodatkowo wzmacniają zęby – te nakąłdki chyba jako jedyne poza substancją wybielającą zawieraja dodatkowo sporą dawkę fluoru (jest on mocno wyczuwalny, taki smak i zapach dzieciństwa, kiedy pani higienistka przynosiła taką przezroczystą pastę do szorowania zębów, pamiętacie?). Jedyny minus to taki, że przez 20 minut trzymania ich na zębach nie bardzo da się rozmawiać – no chyba, że chcecie kogoś rozbawić do łez, tak jak ja swoich współlokatorów :).
Jest jeszcze, oczywiście, wybielanie u dentysty – podobno najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze, niestety też najdroższe. Na razie jednak efekty, które dają środki domowego użytku, mnie zadowalają :). A Wy, której metody używaliście?
Post Jak wybielać zęby w domu? Skuteczne i bezpieczne metody. pojawił się poraz pierwszy w Blog o modzie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




