Lista blogów » persona non grata
czy Spock jest ok?
Zobacz oryginał czw., 02/10/2014 - 20:39"Can you see that I am human,
I am breathing?"
Spock- czyli fikcyjna postać, jeden z głównych bohaterów serialu Star Trek. W tym przywołanym uniwersum, rzeczony Spock jest kosmitą, pół-wolkanem, pół-człowiekiem. Wolkanie- rasa zamieszkująca planetę Wolkan, charakteryzują się racjonalnym i logicznym myśleniem, a w którymś miejscu swojej ewolucji i historii wykształcili umiejętność zupełnego tłumienia swoich emocji. Jaki problem zatem miał Pan Spock? Rozdarcie pomiędzy emocjonalną, ludzką naturą i ściśle racjonalną, wolkańską. Cały żart polega na tym,że współczesny człowiek to nikt inny jak owy Spock, a Ty też masz w sobie coś z Wolkanina. Serio.
Dzisiejszy świat stara się stawiać w dominacji półkulę lewą (czyli tę odpowiedzialną za język,łączenie faktów, logiczne rozumowanie). W każdej minucie jesteśmy zalewani masą informacji,która pobudza naszą lewą półkulę do działania na wysokich obrotach, ciągłej analizy i przyjmowania wiedzy. Jesteśmy uczeni,że musimy ciągle poszerzać swoją widzę, myśleć racjonalnie i nie działać pod wpływem emocji. Na pewno? Czy sama wiedza i zebrane fakty, pozwolą zobaczyć nam rzeczywistość taką jaką jest na prawdę? Ile razy starałeś się podjąć jakąś decyzję kierując się racjonalnymi argumentami i okazywało się to niemożliwe?
Dyskryminacja prawej półkuli mózgu (świat emocji, wyobraźni, kreatywności) wynika z przekonania,że emocje są złe. Są złe bo zasłaniają nam racjonalny obraz świata, za bardzo nami kierują i co jeszcze? I nie można się go pozbyć. Źle? A czy to nie pod wpływem kreatywności, wyobraźni, wielkich uczuć i emocji świat poszedł na przód, a Ty, tak Ty sam, stworzyłeś najlepsze rzeczy? Czy wypieranie swoich emocji nie prowadzi do jeszcze większych problemów niż teoretycznie mogłoby się nam wydawać? No więc jak ogarnąć to rozdarcie?
Kiedy coś się nie udaje, nie idzie po naszej myśli, rozpadają się nasze relacje itd itp- czujemy smutek. Konsensus polega na tym, że jeśli nie pozwolimy sobie w realny i racjonalny (!) sposób uświadomić sobie i zaakceptować swojej emocji, nie uda się nam z nią poradzić, a wtedy nawarstwi się na nią zapewne kolejna negatywna wibracja w postaci np złości, frustracji, strachu... A może gdyby emocje potraktować konstruktywnie...?
Wracając do Star Treka...finałowo: Wolkanie i Ludzie żyją w zgodzie,a Ziemia staje się bardzo ważną planetą, stolicą Federacji.
Zatem może ten rozejm dwóch półkul jest także zupełnie możliwy? Bo gdyby móc nauczyć się w sposób wymiernie równy korzystać ze swoich emocji i ze swojej logiki tworząc federację?
---
P.S.
A jak nie włączycie sobie muzyki- będziecie żałować.
---
/jacket- new yorker/ bag- vintage/ pants- cubus/ shoes- @/
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




