Lista blogów » Starej Lumpeksiary internetowe wywody.

Jesiennie nowości

Zobacz oryginał
Ameryki nie odkryję twierdząc, że nadeszła najwyższa pora na uzbrojenie swojej garderoby na nadchodzące jesień i zimę. To jest właśnie ten moment, kiedy zakupowe szaleństwo w lumpie może mieć całkiem solidne usprawiedliwienie ;) Przecież nowy płaszcz czy kozaki zawsze się przydadzą, a już tym bardziej, że kupione w okazyjnej cenie. A w lumpie jak to w lumpie, okazje są stety bądź niestety zawsze.
Nie raz wspominałam, że lumpeksy dają nam wyjątkową możliwość zakupu kozaków latem, a bikini zimą. Dlaczego lepiej kupić cieplusi kożuszek w upalny lipcowy dzień pisałam już TU. Z drugiej jednak strony przy takiej ilości ciuchów, przy podkręcaniu atmosfery przez współtowarzyszy lumpeksowego szału, ciężko jest nam kierować się tylko i wyłącznie zdrowym rozsądkiem i niewielu z nas po płaszcz uda się w blasku letniego słońca, lecz kiedy już liście na drzewach pożółkną nie dosyć, że wydamy więcej gotówki to jeszcze decyzje będziemy podejmować pod wpływem presji ze strony innych klientów, którym dany płaszczyk również wpadł w oko.
Analogiczna sytuacja dotyczyć będzie butów, kozaków i botków.
I ja takiemu szaleństwu się poddałam. A co tam. Przecież kolejne buty i płaszcze są potrzebne. A miejsce na nie? Gdzieś się znajdzie ;)

WP_030443.jpg


WP_030444.jpg


WP_030445.jpg


Botki 15 zł

WP_030446.jpg


WP_030447.jpg


WP_030448.jpg


Timberlandy :D 30 zł
WP_030449.jpg


WP_030450.jpg


Płaszcz z wełny 33 zł

WP_030452.jpg


WP_030453.jpg


Płaszczyk Papaya 34 zł

WP_030454.jpg


WP_030455.jpg


WP_030456.jpg


WP_030457.jpg

Vansy i kozaki Tommy Hilfiger dostałam od koleżanki w podziękowaniu za te nieszczęsne Conversy. Oczywiście też je kupiła w lumpku ;) Odpowiednio 20 i 30 zł.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.