Lista blogów » Starej Lumpeksiary internetowe wywody.

Czy warto kupować ciężkie torebki w pierwsze dni?

Zobacz oryginał
Torebki to oprócz butów słabość nie jednej kobiety. Niestety, te porządnie wykonane, z solidnych materiałów (i ze znanym logo) to już wyższa półka cenowa. Więc czy nam, normalnym kobietom, pozostało jedynie chodzenie z tanimi chińskimi odpowiednikami - lub posiadanie jednej torebki (ale nie do zdarcia)? 
Na pomoc przychodzą nam niezawodne ciucholandy i sklepy vintage. O ile w tych drugich ceny mogą na pierwszy rzut oka wydawać się wysokie, pamiętajmy jednak, że nowe torebki ze skóry w najzwyklejszych galanteriach skórzanych nie są tanie. Za 100 zł możemy kupić torebkę w sieciówce ale zawsze będzie wykonana z materiałów sztucznych. Lumpeksy z odzieżą na wagę dają nam możliwość nabycia porządnych akcesoriów w atrakcyjnych cenach. Z doświadczenia jednak wiem, że i w SH cena potrafi zdziwić czy wręcz zszokować. Dlaczego? Torebki są po prostu ciężkie. Duża torba może ważyć nawet do 1,5 kg co w pierwszy dzień w przeciętnym lumpeksie w dużym mieście może zaowocować ceną dochodzącą do 100 zł. Pojawia się więc pytanie "czy warto", a odpowiedź nie zawsze będzie twierdząca. 
Jakie więc torebki warto kupować w pierwsze dni? Z pewnością te wykonane ze skóry, jeżeli się na tym nie znamy, nie zaszkodzi zapytać sprzedawcy lub innego klienta. Najlepiej jest spojrzeć w miejsce zszycia, gdzie może wystawać kawałek nie przyklejonej skóry, jeżeli pod spodem ma charakterystyczny meszek - jest to skóra naturalna. Prostszym sposobem jest sprawdzenie metki, aczkolwiek w przeciwieństwie do kurtek, nie zawsze takie w torebkach się znajdują. Do charakterystycznych cech skóry należy także specyficzny zapach, nieregularna faktura z licznymi liniami, zagięciami, może również niejednolitym kolorem (skóry syntetyczne zawsze są gładkie jak pupcia niemowlaka), słyszałam również o "trzeszczeniu" skórzanych wyrobów. Warto również kupić torebkę, która wygląda jak nieużywana (a jeszcze lepiej żeby miała metkę). Stan torebki może ocenić każdy, ja polecam przede wszystkim sprawdzanie środka i dolnych rogów.
A jakich torebek nie warto kupować od razu? Przede wszystkim uszkodzonych w jakimś stopniu, ze zniszczonym wnętrzem, z odchodzącym materiałem, z oderwanymi uchwytami (kaletnik za uchwyty weźmie pewnie ok. 20 zł). Uwaga również na torebki wydzielające mały smrodek ze środka, wcale nie tak łatwo się go pozbyć (wiem z opowiadań jednej klientki, która kilkanaście dni wietrzyła przepiękną torebkę, czyściła różnymi sposobami, a odór jakoś zniknąć nie chciał - ostatecznie torebkę wyrzuciła).
Nie jest również pewne, że wszystkie ładne i dobrze zachowane torebki sprzedadzą się w pierwszy dzień. Sama wiele swoich kupowałam w tańsze dni i zamiast płacić 45 zł, wystarczyło 15 :)
Warto także pamiętać, że lumpeksy nie są wolne od podróbek, mało prawdopodobne, że trafisz na oryginalną Chanel czy klasyczną Louis Vuitton. Jeśli jednak Ci się uda, jesteś mega szczęściarzem i proponuję w ten sam dzień wysłać totka :) 
Miłego dnia.

WP_028502.jpg


WP_028503.jpg


WP_028504.jpg


WP_028505.jpg

Buty SH CedarWoodState - 3 zł
Torebka SH Next - ciężka była, ok 50 zł
Spodenki SH Bershka - ok 10 zł
Bluza SH Zara ok 15 zł
Naszyjnik no name 19 zł
*nie pamiętam dokładnie każdej rzeczy za ile kupiłam, ale mniej więcej wiem ile dana rzeczy waży :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.