Lista blogów » De mon côté de la vie
A tu proszę mój nowy portfel, który dostałam między innymi jako prezent urodzinowy od Oli. Jest cudowny! Zdjęcia w tym poście zostały zrobione przypadkowo, podczas spaceru z koleżanką. Mam nadzieję, że się podobają, bo koleżanka na cykała kilka przypadkowych fotek z których utworzyłam przypadkowego posta.
girlish charm in lace
Zobacz oryginał śr., 23/07/2014 - 18:32Cześć ♥
Post nieco spóźniony, ale nie miałam zbytnio czasu na opublikowanie, choć był przygotowany już wcześniej. Ten tydzień spędziłam z siostrą Magdą, więc się nie nudziłam. Godzinę temu odprowadziłam ją na pociąg. Mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie w te wakacjei ja niebawem wybiorę się w odwiedziny do niej, bo już tęsknię!
Na dniach kupiłam wiele nowych rzeczy. Zaczynając od haulu to: czarny krótki kombinezon New Look, czarną baskinkę Top Shop, czarną torebkę na ramie, dwie sukienki w Vero Modzie, o takim samym kroju, lecz w dwóch kolorach czarnym i białym do tego wiele innych, więc chyba muszę postarać się nieco częściej publikować posty ze stylizacjami, bo mam mnóstwo nowych ubrań i chciałabym je Wam pokazać, ciekawa jestem co o nich sądzicie. Przykro trochę, że powoli dobiega koniec pierwszego miesiąca wakacji. Ten czas tak szybko leci.

W tym poście możecie ujrzeć lekką i zwiewną sukienkę z Zary. Prezentuje się świetnie. Zapinana z boku na suwak. Wszyty koronkowy kołnierzyk osładza krój sukienki. Tył, natomiast wzbogacony jest o kokardkę. Moim zdaniem idealna. Uszyta z cienkiego materiału, sprawia, że nie jest w niej aż tak bardzo gorąco, mimo ostatnich upalnych dni.


Do całego zestawu dobrałam wyrazistą eko torbę z Primarka, i moje stare przechodzone sandały Marc O'Polo. Być może znajdziecie je pod adresem na stronie internetowej, aktualnie bez promocji kosztują mniej więcej 90 euro. Torba natomiast jest bardzo fajna i jak dla mnie z tą sukienką kolorystycznie komponuje się w sam raz. Buty też, nie za cięzkie klasyczne skórzane sandały -> tworzą idealny duet.
A tu proszę mój nowy portfel, który dostałam między innymi jako prezent urodzinowy od Oli. Jest cudowny! Zdjęcia w tym poście zostały zrobione przypadkowo, podczas spaceru z koleżanką. Mam nadzieję, że się podobają, bo koleżanka na cykała kilka przypadkowych fotek z których utworzyłam przypadkowego posta.
Z Olą się już dawno nie widziałam, bo ciągle biegam tu i tam, ona również urządza swoje nowe mieszkanie, więc czasu zbytnio nawet nie było. Do tego już za tydzień jedziemy na wspólne wakacje, więc obydwie nie możemy się doczekać! Możecie zauważyć na zdjęciach, że nawet schudłam około 1-2 kilo. Więc jestem z siebie dumna!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




