Lista blogów » Domowa Kostiumologia
sesja jane eyre!
Zobacz oryginał wt., 02/04/2013 - 22:36Co za owocny kostiumowo dzień! Nie dość, że w końcu udało mi się zrealizować tę nieszczęsną sesję, to jeszcze całkowicie przypadkowo zdobyłam rekwizyt do mojego nowego projektu.
Ale o nim innym razem, tymczasem prezentuję wam efekty współpracy mojej z moją siostrą, która poprzez nagły akt miłosierdzia zgodziła się przejść się po ulicy z wariatką odzianą w wiktoriańską suknię i skryć się z nią w krzakach za torami kolejowymi (witamy w Krakowie, gdzie o niezabudowany, niezadrucony kawałek przestrzeni trudno):
Doceńcie wątpliwy zaszczyt oglądania mojej mordki, którą do tej pory uparcie cenzurowałam :)
Tył nie prezentuje się zbyt spektakularnie... Winię za to odstające łopatki i wciąż nieogarnięty gorset :/
Uwielbiam ubierać cały ten rynsztunek z byle przyczyny. Od razu inaczej się zachowuję, cofam się w czasie :) Gorset daje się trochę we znaki, miałam problem z założeniem butów, ale samo uczucie, falujące fałdy sukni - ach, mogłabym codziennie paradować tak po ulicy! :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














