Lista blogów » STYLEEV

86. Lace & beige and caramels

Zobacz oryginał

Dziś przedstawiam Wam sukienkę, którą wygrzebałam na szafa.pl za grosze.
Mam bzika na punkcie koronek i bez zastanowienia kupiłam ją. 
Połączyłam ją ze stonowanymi kolorami, takimi jak beż i karmel. Brakuje mi rajstop. Grubszych ażurkowych rajstop. Widziałam kiedyś fajne w GinaTricot, żałuje że nie kupiłam, bo teraz ciężko mi trafić na takie jakich szukam. Outfit wygodny, w sam raz na dzisiejszą pogodę. Choć mi i tak dziś coś jest strasznie ciepło. 


Nie wspominam nic o spaniu, bo na samą myśl, poszłabym już chętnie spać.
Jak dojdą mi wszystkie paczuszki pokażę Wam co jeszcze kupiłam i tym zakończę moją listę must have na jesień.
 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg
6.jpg

7.jpg

8.jpg


10.jpg

11.jpg

12.jpg

13.jpg

14.jpg

15.jpg

16.jpg

9.jpg

Bez+nazwy+1y.jpg




/ sukienka- szafa.pl; narzutka- sh; wisior- no name; bransoletki- reserved; muszkieterki- @;
 torebka- mohito /


Oraz dołączam banalnie prostą instrukcję, jak zrobić spódniczkę DIY z t-shirta.
Wystarczy nam t-shirt, z którego chcemy zrobić spódniczkę (ja przykładowo pokazuję na starej zwykłej bluzce), nożyczki oraz nitka z igłą. Wam proponowałabym materiał w jakieś interesujące wzory, typu aztec, floral- tego typu. :)

Bez+nazwy+1v.jpg
 1. Rozkładamy bluzeczkę na podłodze. Wyznaczamy, jakiej długości chcielibyśmy mieć spódniczkę. Zaznaczamy.
2. W zaznaczonym miejscu odcinamy resztę bluzki, tak by nie pozostawały rękawki, tylko prosta tuba.
3. I teraz najdłuższe zajęcie, przy robienie tej spódniczki. Jeśli jest za szeroka- zwężamy ją.
Później obrabiamy na górze, by nie odstawał brzydki materiał. Może nam w tym pomóc grubsza guma. Ja jednak zawinęłam (jak robiłam swoje spódniczki) i zszywam, tak, że na górze się stabilnie trzyma i można spokojnie włożyć jakąś bluzeczkę. Zachęcam do przerabiania samemu ciuszków, coś fantastycznego. :)

Efekt:

1. panterkowa:



19.jpg

2. W norweskie wzory:

2.jpg



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.