Lista blogów » Mood Book

Oh, I believe in yesterday.

Zobacz oryginał


Kochani, ostatnie trzy dni! Mnie ten fakt przeraża, a jak jest z Wami, pogodziliście się już z powrotem do szkolnej męczarni? Razem z wakacjami powoli kończy się i lato, przez co sukcesywnie musimy żegnać się z cienkimi, prostymi strojami, zarzucając swetry, kurtki czy bluzy. Jednak staram się optymistycznie patrzeć w przyszłość, zarówno w związku z nadchodzącym rokiem szkolnym jak i chłodniejszymi temperaturami - swój plan lekcji już znam, nie jest zły, a i mam jeszcze trochę czasu, żeby się do niego przyzwyczaić, w gruncie rzeczy kwietniowe egzaminy też jakoś przeżyję - w końcu nie pierwsza i nie ostatnia muszę je przechodzić. Za to jesienne i zimowe tegoroczne klimaty nastrajają bardzo pozytywnie - burgundy, butelkowa zieleń, moro, trochę pasteli i metalicznych odcieni, a oprócz tego standardowe beże i brązy, chyba każdy przyzna, że brzmi nieźle :) Sama mam już trochę pomysłów na nadchodzące chłodniejsze miesiące, a nawet troszkę nie mogę się doczekać, kiedy je zrealizuję :)
6.jpg
13.jpg2.jpg3.jpg
Dzisiejszy zestaw utrzymany jest w letnim, wakacyjnym, może nieco eleganckim stylu. Wiązana koszula to ciuch z dzieciństwa, a jakiś czas temu okazało się, że, cała uciśnięta sportowym topem jeszcze się w nią mieszczę ;) A co, skorzystałam z okazji, bo bardzo mi się podoba!
Do koszuli dobrałam bandażową spódniczkę w kolorze neonowej limonki i białe koturny. Postawiłam na delikatne, ale sporo znaczące detale - 'łańcuchową' prostą bransoletkę, zegarek i najważniejsze, własnoręcznie wykonaną collar brooch (czy jak wolicie collar tips, chociaż najbardziej swojsko brzmi niezbyt hipsterska nazwa: 'zawieszka do kołnierzyka' :D)
1.jpg
10.jpg

12.jpg
koszula - vintage
spódniczka - h&m
collar brooch/zawieszka do kołnierzyka - DIY
koturny - własność Mamy :)7.jpg8.jpg9.jpg5.jpg
14.jpg
W następnym wpisie druga część zestawów na rozpoczęcie roku, a później zestaw z nieco indiańskimi klimatami, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)
I piosenka dnia - Yesterday (tutaj chyba nie muszę przedstawiać) The Beatles. Matko, jacy oni byli i zawsze będą genialni!

Buziaki!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.