Lista blogów » Emink.pl

Zakochaj się w moro, czyli #Moro_Love

Zobacz oryginał

Moro jest jednym z bardziej popularnych printów występujących modzie. W głównej mierze zarezerwowany dla wojska, ale także w odzieży codziennej świetnie się sprawdza. Wojskowe wzory są dominujące w najnowszej kampanii Moschino. Marka ta nie tyle postawiła na charakterystyczny print, ale także na nakrycia głowy, spodnie typu bomber czy też ciężkie buty. Moro jest jednak dość ryzykownym wzorem i łatwo zrobić z niego przesadzoną stylizację. Jak więc nosić ten wzór i z czym go łączyć. W tym poście chciałabym pokazać Wam moje propozycje.

Kurtka moro

W pierwszej stylizacji postawiłam na kurtkę moro. Ten wzór tak bardzo dominuje stylizację, że pozostałe jej elementy powinny być stonowane. Ja bardzo lubię połączenie moro + czerń, jest to jeden z moich ulubionych duetów. Na kołnierzyku koszuli naszyte zostały kamienie, które sprawiły, że koszula jest bardziej damska. Teoretycznie torebka powinna być w kolorze butów, jednak wiadomo już od dawna, że we współczesnej modzie ta zasada praktycznie nie istnieje. Postawiłam na brązową, zamszową torbę w stylu boho wykończoną frędzlami. Gładka, klasyczna sukienka i złoty, etniczny naszyjnik dobrze komponują się z kurtką nie kradnąc jej przy tym „show”. Całość stylizacji dopełniają moje ulubione kozaki za kolano.

WP_20170129_12_45_58_Pro-2-1-178x300.jpgWP_20170129_12_47_52_Pro-2-169x300.jpg

Jeśli chcesz, by Twoja stylizacja była bardziej codzienna radzę założyć swoją ulubioną czapkę – najlepiej czarną, granatową lub w odcieniach burgundu. Buty możesz zamienić na trampki. Gwarantuję, że taka casual’owa stylizacja świetnie sprawdzi się na codzień.

WP_20170129_12_52_00_Pro-2-175x300.jpg

Kurtka: znaleziona na Allegro, sukienka: H&M, torba: Terranova, buty: CCC, naszyjnik: Sinsay, czapka fullcap: Boy London

Nie zadzieraj z kobietą w moro

Druga stylizacja jest bardziej miejska. Tym razem postawiłam na obcisłe spodnie moro. Niestety muszę przestrzec wszystkie Panie, że ten print jest bardzo ryzykowny dla sylwetki, gdyż w większości fasonów najzwyczajniej w świecie optycznie pogrubia. Dlatego zanim zdecydujemy się na zakup konkretnej rzeczy w tym wzorze powinnyśmy najpierw przymierzyć i zwrócić uwagę, czy ten element garderoby służy naszej sylwetce. Ja jestem fanką moro i od dłuższego czasu „chorowałam” na spodnie w tym wzorze. Miesiącami szukałam idealnych aż znalazłam. Nie robią mi specjalnie szkody a przy okazji świetnie prezentują się w wielu stylizacjach. Jak już wcześniej wspomniałam lubię łączyć moro z czernią, tak też jest w tej stylizacji. Czarne botki na szpilce dodają kobiecości outfit‚owi, a ramoneska z eko-skóry zadziorności. Swoją drogą nie wyobrażam sobie swojej szafy bez czarnej ramoneski. Stanowi dopełnienie wielu moich stylizacji, a często ich podstawę. Pod kurtką mój ulubieniec – klasyczny czarny golf. Cieszę się, że wreszcie wrócił do mody i mam nadzieje, ze długo pozostanie w aktualnych trendach. Duża torba odwzorowana na „Celine” i klasyczne okulary przeciwsłoneczne. Postawiłam właśnie na te elementy, gdyż w tej stylizacji to spodnie grają pierwsze skrzypce.

 

WP_20170129_13_10_02_Pro-2-167x300.jpg

WP_20170129_13_11_39_Pro-2-239x300.jpg

WP_20170129_13_15_35_Pro-2-166x300.jpg

Spodnie: Stradivarius, ramoneska: Sinsay, golf: H&M, botki na szpilce: Zara, torebka: MissWish, okulary przeciwsłoneczne: Ray Ban

Moro było jednym ze wzorów, które królowały w 2016r. Mogliśmy zauważyć ten wzór w takich elementach garderoby jak spodnie, kurtki bomberki, kurtki parki, koszule, t-shirty a także buty. Wojskowy print tak bardzo wkupił się w nasze gusta, że wiele domów mody postanowiło kontynuować ten trend także i w tym roku. Nie należy jednak z nim przesadzać. Moją receptą na odpowiednie „dawkowanie” moro jest umiar. Wzór ten powinien w stylizacji pojawić się tylko w jednym elemencie. Do naszego wyboru już zależy, czy będzie to kurtka, spodnie czy jakiś dodatek. Ja lubię komponować moro z czernią, ale świetnie ten wzór współgra również z jeansem, zarówno ciemnym jak i jasnym. Spodnie z dziurami na kolanach? Czemu nie. Moro to trochę rebeliancki wzór. Do grzeczniejszych stylizacji raczej nie pasuje, ale outfit – spodnie moro w towarzystwie klasycznej białej koszuli nie wydaje się złym pomysłem. Wszystko w modzie należy równoważyć, przesada jest tandetna, także decydując się na założenie ubrania w tym charakterystycznym princie, musimy przemyśleć, co będzie do niego idealnie pasowało i co nie zepsuje stylizacji, a wręcz przeciwnie co ją podkreśli.

 

Artykuł Zakochaj się w moro, czyli #Moro_Love pochodzi z serwisu .

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.