Lista blogów » Amour-15

WESELE

Zobacz oryginał

Hi ♥

Jak już wspominałam dwa tygodnie temu oraz przedwczoraj byłam na weselu. Z tego drugiego wesela mam kilka zdjęć, które zamierzam Wam pokazać ;-) Tym bardziej, że nigdy nie byłam na takim weselu! No to od początku... 

IMG_0004.JPG
Wyjechaliśmy w sobotę o 8:00. Wesele było w miejscowości położonej ok. 250 km od Naszego miejsca zamieszkania, dodatkowo musieliśmy jechać nieco dłuższą drogą, żeby zgarnąć mojego chłopaka, więc musem było wstać wcześnie :) Mimo to, nie byłam jakoś specjalnie zmęczona, na miejscu byliśmy też planowo. Udaliśmy się do swoich pokoi i zaczęły się przygotowania :)! Ślub w miejscowości oddalonej ok. 40 minut drogi - pojechaliśmy z rodziną i już po drodze poznałam nowe obyczaje, a mianowicie bramy jakie tam robiono - w moim regionie wyglądają zupełnie inaczej :o Sam przebieg Mszy podobny, choć u Nas jest zwyczaj, że para razem wchodzi do kościoła, tutaj pannę Młodą prowadził tato. 
1.JPG
I po ślubie :) Kościółek był starodawny, jednak miał swój klimat! Para młoda odjechała bardzo oryginalnym autem.. ;)
2.JPG
3.JPG
Wesele odbyło się w przepięknym Pałacyku, gdzie mieliśmy też swoje noclegi. Panna Młoda miała zamiast welonu toczek i czerwone dodatki.
4.JPG
5.JPG
Wszystkie dodatki, wystrój i menu było przednie! Wesele było bardzo elegancko, ale bawiliśmy się przednio! :) 
6.JPG
Pierwszy taniec Młodej Pary był na prawdę idealny! Widać było, że dłuuugo ćwiczyli - ale było warto, wyglądało to świetnie :) 
7.JPG
8.JPG
 Mój partner złapał muszkę ;-)! Ale niee, nie byłam zazdrosna, kobietka, która złapała różę za rok wychodzi za mąż :) Przyznam, że muszka mi się strasznie spodobała, Bartek właściwie miał mieć muszkę, jednak nie znaleźliśmy w odpowiednim kolorze, ani nawet materiału, żeby ją uszyć, zostało przy krawacie :)
9.JPG
Po północy.. ;) Orkiestra grała do 6:00, choć z tego co wiem najwytrwalsi pozostali do 7! :) My zmyliśmy się koło 4. Dodam jeszcze, że Panna Młoda po północy odpięła sobie część sukienki - była na zamek  :) Na pewno było jej wygodniej :) 

Przed dziewiątą mój chłopak zrobił mi pobudkę, zjawiając się u mnie :) Jestem nieprzytomna, ale jeszcze czeka mnie kilka rzeczy do zrobienia. Niby mam wolne, ale ciężko znaleźć chwilę dla siebie ; o co dziś robiłyście ? Ja znów nieco zmieniłam swój wygląd ;-) 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.