Lista blogów » Jestem Kasia

Lumia in Lapland

Zobacz oryginał





1.jpg
Kilkanaście godzin temu wróciłam z jednej z moich najciekawszych wycieczek „blogowych”. Ostatnie 5 dni spędziłam w Finlandii, z czego aż 3 dni w Laponii, w miejscowości Levi. Większość moich wyjazdów jest związana z modą, ten wyjazd był jednak zupełnie inny. Zamiast bagażu pełnego wyszukanych ciuchów, torebek i dodatków miałam ze sobą walizkę zawierającą ciepłą kurtkę, trapery, wielki szal i inne zimowe, ciepłe ubrania. Pogoda ostatecznie okazała się być całkiem przyjemna, jednak tereny koła podbiegunowego bywają zdradliwe. Jednego dnia mieliśmy piękną, słoneczną pogodę, następnego dnia śnieżycę. 

Na miejscu ulokowani byliśmy w cudownym miejscu- apartamencie Levi Spirit, który został przeze mnie określony mianem „chatki”, gdyż w znacznej części wykonany był z drewna, zarówno w środku jak i na zewnątrz, a dodatkowo znajdował się w środku lasu. Każdy, kto wchodził do środka, robił wielkie oczy i minę, która wyrażała jednoznacznie wielkie WOW. Naprawdę niesamowite miejsce!

1.JPG
2.JPG



5.jpg

Z jakiej okazji poleciałam do Laponii? Wraz z grupką dziennikarzy/blogerów z całej Europy zostałam zaproszona przez Nokię do zapoznania się z ich najnowszymi telefonami Nokia 1520 i 1020, które odznaczają się wyjątkowo dobrymi aparatmi fotograficznymi, szczególnie Nokia 1020, którą też robiłam większość zdjęć podczas tego wypadu. Głównym założeniem było to, iż aparat poradzi sobie w każdych warunkach, także przy słabym świetle, a my mieliśmy przekonać się o tym 'na własnej skórze'.

3.JPG

8.jpg

20.jpg
11.jpg
12.jpg


16.JPG
Ekipa Nokii przygotowała dla nas całą masę atrakcji. Jeździliśmy skuterami śnieżnymi, zorganizowano dla nas kulig psim zaprzęgiem, skorzystaliśmy z prawdziwej fińskiej sauny, po czym odważniejsi poszli schłodzić się do jeziora, słabsi natarli śniegiem (czyt. ja). Po raz pierwszy w życiu zobaczyłam prawdziwe wilki i renifery. Tyle atrakcji i nowych doświadczeń w ciągu trzech dni! Niestety nie udało nam się zobaczyć zorzy polarnej z powodu zachmurzonego nocą nieba, ale nic straconego, na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę! :)


9.jpg
4.JPG
10.JPG


(Levi Center)


17.jpg



Więcej zdjęć możecie zobaczyć na moim Instagramie, który był dość często aktualizowany podczas pobytu w Laponii www.instagram.com/jestem_kasia / @jestem_kasia


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.