Lista blogów » Stylowa Misja

TARGI MODY POZNAŃ 2017 | CO NAJBARDZIEJ MNIE ROZCZULIŁO

Zobacz oryginał
1.jpg


Obecność dziewczyn, piękne tkaniny, muzyka, czy darmowe wino podczas wieczoru branżowego? Sprawdź co najbardziej wzruszyło mnie podczas wydarzenia Targi Mody Fashion Fair w Poznaniu.


Targi Mody PoznańKolejny raz zostałam zaproszona na to wydarzenie. Jeśli śledzicie mój blog, wiecie że był to mój drugi raz. Wcześniej miałam już przyjemność uczestniczyć w targach w marcu. Zrobiłam Wam wtedy szczegółową relację z dwóch dni mojej obecności. A jak było tym razem?

2.jpg


Jak widzicie tym razem nasza ekipa blogerska nieco się powiększyła. Organizatorzy podzielili nas na trzy grupy i tak właściwie zostało już do końca. Mój team tworzyły: Kamila, Karina, Agnieszka i Diana. Kamilę znałam już wcześniej, natomiast resztę spotkałam po raz pierwszy.
Rajd po stoiskach był prawdziwą przyjemnością. Mam wrażenie, że w tej edycji wystawcy postarali się dużo bardziej. Zadbane wystawy, wyprasowane rzeczy i przede wszystkim uśmiech na twarzach właścicieli i sympatyczne podejście. Niestety tego ostatniego bardzo zabrakło podczas edycji marcowej. Widziałam wiele pięknych tkanin i wzorów na ubraniach. Bardzo miłym zaskoczeniem była obecność marki 9fashion/La Dou, której sukienkę przypadkiem wybrałam tego dnia. Jak mawiają nic nie dzieje się bez powodu. Moja wstępnie przygotowana stylizacja na ten dzień okazała się kompletną klapą, ponieważ w sukience został źle wszyty zamek i tak skończyło się na szarościach. Panie od razu poznały swoją kreację, a mnie zrobiło się bardzo miło tym bardziej, że sukienkę mam już od kilku lat i jest jedną z moich ulubionych. Buty także nie odstawały od reszty. Cieszę się, że firmy postawiły na swoją wizję, a nie dostosowywały do aktualnych trendów obuwniczych, ponieważ wtedy raczej nie byłoby z czego wybierać. Zdziwiło mnie tylko, że osoba o rozmiarze butów 39,40 raczej nie znajdzie na stoiskach nic dla siebie. Usłyszałam: "Taki rozmiar się nie sprzedaje i nie wygląda. Nie to co 37". Nie powiem, żeby zachęciło mnie to do marki i ogólnego podejścia firmy.


3.jpg


4.jpg


5.jpg


6.JPG


7.JPG


8.JPG


9.JPG


10.JPG


11.JPG


12.JPG


13.JPG


Wieczór obfitował w moc atrakcji. Razem z dziewczynami zmieniłyśmy stylizacje, odświeżyłyśmy makijaże i ruszyłyśmy na galę z pokazem mody. To właśnie tu nastąpiło moje rozczulenie z tematu tego wpisu. Podczas poprzedniej edycji Targów Mateusz Ziółko swoim głosem zdobył moje serce. Power w głosie, emocje i cudowne covery urzekły mnie całkowicie. Kiedy myślałam, że nie da się tego przebić na wieczorze pojawił się Michał Grobelny z zespołem i swoją wrażliwością zatracił mnie całkowicie. Pokaz mody oprawiony piękną muzyką zawsze wzbudza we mnie wiele emocji. Dodatkowo miejsca w pierwszym rzędzie zaraz przy scenie i pięknie przystrojone stoły uatrakcyjniały całość. A co z winem? Przyznaję - było, ale ja jako kierowca mogłam tylko obejrzeć sobie butelkę z każdej strony. Byli jednak tacy, którzy wino oglądali tylko od środka i to po kilka butelek i nie przeszkadzało im, że siedzą w pierwszym rzędzie, a dookoła jest pełno ludzi, którzy muszą oglądać ich dosyć "dziwne" zachowanie. Mimo tego jednak wieczór branżowy oceniam na duży plus.


14.jpg


15.jpg


16.jpg


20.jpgod lewej: MMER, Gioiella, Feria, Boca

17.jpg


18.jpg


19.jpg


Już niebawem będziecie mogli zobaczyć w co byłam ubrana, zarówno na targach, jak i na wieczorze branżowym. Tymczasem możecie zerknąć w co byłam ubrana w czasie poprzedniej edycji.


21.jpg


Bardzo dziękuję organizatorom Międzynarodowych Targów Poznańskich za zaproszenie. Część zdjęć które widzieliście powyżej zamieściłam dzięki uprzejmości Targów Mody i ich przesympatycznych fotografów. Dziękuję!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.