Lista blogów » Stylowa Misja

RÓŻOWE EMU Z FUTERKIEM W ZIMOWEJ STYLIZACJI

Zobacz oryginał
1.JPG


Kiedyś zima oznaczała nudę w modzie. Teraz mamy dostępny pełen pakiet kolorów i ciekawe fasony, które potrafią nam wspaniale ubarwić zimowe stylizacje. Mimo chłodu, aż chce się stroić!


Obecnie wśród nastolatek panuje moda na zimowe gołe kostki i adidasy. Element nieco kiczowaty i kompletnie niepraktyczny, ale cały czas utrzymujący się na piedestale nastoletniej mody. Kiedyś gołe kostki zastępowały buty emu. To właśnie one w czasach mojej młodości zawładnęły młodzieżą i również były elementem ocierającym się o kicz. Szczególnie wtedy kiedy użytkowniczka nosiła je długo i buty całe się powyginały. Były też niepraktyczne niczym gołe kostki, ponieważ przy pierwszych śniegach buty najnormalniej w świecie namakały, nie mówiąc już o pośniegowym błocie.

Teraz czasy się zmieniły. Różowe emu z futerkiem i kokardkami już nikogo nie dziwią. Ich jakość znacząco się poprawiła, a wygląd ewoluował to bardzo stylowego. Możemy przebierać w modelach i kolorach ozdobionych na wszelakie sposoby. Dostępne są także wersje z ekoskóry, lub skóry, które znacząco podnoszą praktyczność tego typu obuwia. Buty w typie emu są nawet czasem wyrazem zazdrości, a chęć ich posiadania jest u kobiet znacznie silniejsza niż kilka lat temu. W wersji "polarkowej" nadal są to buty nieco niepraktyczne. Idealnie nadają się na świeży puszysty śnieg, ale w styczności ze śniegiem mokrym cały ich czar pryska niczym bańka mydlana. 

Nie dajmy się jednak zwariować. 

Na suche zimowe dni te buty z futerkiem, lub bez, nadają się idealnie. Dają nie tylko ciepło i komfort noszenia, ale też piękny design naszym nogom.
Oczywiście emu zwane również muklukami mają swoją małą konkurencję w postaci księżycowych butów, czyli sztywniejszej i bardziej zabudowanej wersji, która w zimie zalewa instagramowy dział fashion. Muszę przyznać, że mnie również te buty kuszą, ale cały czas zastanawiam się, czy one są wygodne i mogłabym iść w nich np. na zimowy spacer.

Jak się ubrać zimą?
Jak widać na moim przykładzie, zimowa stylizacja potrafi sprawić wiele radości. Róż w postaci kurtki, cudownej narciarskiej czapki ombre, różowych emu z kokardkami i futerkiem. Niby go wiele, ale dzięki temu, że wszystko ma lekko pudrowy odcień, całość nie bije po oczach.

↣ Jeśli Wasz typ urody nie znosi pudrowego różu, wybierzcie inny odcień np. amarant, lub energetyczny fiolet. ↢

Do całości dobrałam zwykłe jeansy z haftem, które uspokajają całość i sweter w kolorze fuksji. Czarny duży plecak jest tu elementem, który odbija się nieco od reszty i dzięki temu jest bardziej widoczny. Taki plecak jest bardzo pojemny i wygodny w użytkowaniu, szczególnie na zimowych spacerach. Kolejnym elementem, na który warto zwrócić uwagę są jednopalczaste rękawiczki ze słodkim pyszczkiem kota. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy pomyślą, że rękawiczki są nieco dziecięce, ale kocham bawić się modą i nie boję się korzystać z dóbr takich jak owe szare rękawiczki z jednym palcem.
To właśnie te rękawiczki i oryginalny print plecaka w "rysowane" serca dodają tej zimowej stylizacji dużo humoru.

Mam nadzieję, że moja różowa zimowa stylizacja przypadnie Wam do gustu. Dajcie mi znać, czy kiedykolwiek w Waszych szafach gościły buty emu i jakie było Wasze podejście do tego typu obuwia.


2.JPG


3.JPG


4.JPG


5.JPG


6.JPG


7.JPG


8.JPG


9.JPG


10.JPG


11.JPG


fot. Marcin


12.JPG


różowe emu z futerkiem: CZASNABUTY | czapka ombre różowa: SZALEO | szare rękawiczki kotki: SZALEO | plecak/worek: DEDICANTE | sweter i jeansy z haftem: SUKIENKOWO

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.