Lista blogów » Plaamkaa

GDZIE ZJEŚĆ W WARSZAWIE? || MIEJSCA ZE SMAKIEM #3 – ALEGLORIA

Zobacz oryginał

Hej Kochani!

Po przerwie wracam do Was z kontynuacją cyklu #MiejscaZeSmakiem. Jeśli jesteście tu pierwszy raz, pozwólcie, że pokrótce wyjaśnię o co chodzi… :)

Miejsca ze Smakiem – Saska

Otóż jakiś czas temu zostałam ambasadorką akcjiMiejsca ze Smakiem. Co to właściwie oznacza? To, że przez ostatnie pół roku podróżowałam po Polsce i w tym czasie odwiedziłam aż 10 szczególnych miejsc, które zostały wyróżnione przez markę Saska jako „Miejsca ze Smakiem”. A to wszystko dlatego, że – jak głosi przesłanie akcji – Wyjątkowe okazje należy celebrować w wyjątkowych miejscach. I ja się z tym w 100% zgadzam!

plaamkaa-saska-ale-gloria-2-1024x683.jpg

Wcześniejsze wpisy z akcji znajdziecie tutaj:

#1 Oberża pod Czerwonym Wieprzem, Warszawa

#2 Bliżej, Gdynia

Na wyjazdy związane z poznawaniem wyróżnionych miejsc na mapie całej Polski zabieram swoich bliskich, by w odpowiednim towarzystwie celebrować wyjątkowe chwile. Na wycieczkę do Warszawy tym razem namówiłam moją przyjaciółkę Kasię. Znamy się odkąd pamiętam, więc nadal nie mogę uwierzyć w to, że był to nasz pierwszy wspólny wyjazd! W ramach akcji #MiejscaZeSmakiem zwiedziłyśmy aż trzy restauracje (o dwóch pozostałych napiszę Wam wkrótce) i na koniec pobytu w stolicy Polski zostawiłyśmy sobie wisienkę na torcie… Restauracja, którą Wam dzisiaj pokażę, ujęła mnie do tego stopnia, że postanowiłam napisać o niej w pierwszej kolejności. Gdy zobaczycie zdjęcia, wszystko stanie się jasne. :)

plaamkaa-saska-ale-gloria-13-1024x683.jpAleGloria, Warszawa

Tym razem zabieram Was do jednej z najładniejszych restauracji, w jakich kiedykolwiek byłam, a mianowicie do restauracji AleGloria, która jest dziełem najbardziej znanej restauratorki w Polsce – Magdy Gessler. Pewnie domyślacie się, że głównie ze względu na Panią Magdę nie mogłam doczekać się wizyty w tym miejscu! :)

Pierwsze wrażenie? Wow, ale tu CUDOWNIE! Wysiadłyśmy z taksówki na Placu Trzech Krzyży, na zewnątrz szaro i ponuro, a tu nagle trafiamy do jakiejś bajki! Jeszcze chyba nigdy żadna z restauracji nie zrobiła na mnie aż tak wielkiego wrażenia pod względem wystroju wnętrz! Sami zobaczcie…

plaamkaa-saska-ale-gloria-15-1024x683.jp

Wszędzie urocze gęsi i słodkie truskawki! Ciepłe, otulające światło. Drewno. Kurpiowskie wycinanki. Poroża jeleni z gałęzi i koralików… Miałyśmy szczęście odwiedzić restaurację w okresie bożonarodzeniowym, więc niesamowity klimat restauracji został jeszcze bardziej podbity dzięki świątecznym dekoracjom i pięknym choinkom. Prawdziwa magia! Obie byłyśmy zachwycone, a ja wręcz nie mogłam usiedzieć na miejscu! Spacerowałam po całej restauracji, odwiedziłam każdą salę, sfotografowałam wszystkie zakamarki.

plaamkaa-saska-ale-gloria-11-1024x683.jpplaamkaa-saska-ale-gloria-3-1-1024x683.j

Oczywiście, po wykonaniu miliona zdjęć przyszła pora na zamówienie posiłków. Wiedziałyśmy, że nie damy rady z wielkimi posiłkami, więc zdecydowałyśmy się na przystawki na gorąco i ogromny deser.

plaamkaa-saska-ale-gloria-19-1024x683.jp

Nie wiem, czy wspominałam, ale za każdym razem, gdy wracam do Polski, moim pierwszym posiłkiem obowiązkowo są pierogi! Kocham pierogi i najchętniej jadłabym je każdego dnia. W każdej możliwej opcji. Wyobraźcie sobie moje szczęście, gdy zobaczyłam, że w AleGloria można zamówić potrawę o nazwie: Pięć razy na temat pierogów: z kaszanką i cynamonem, z cielęciną i grzybami, z gorgonzolą i szpinakiem, ruskie oraz kołduny z jagnięciną. Długo nie musiałam się zastanawiać! I były naprawdę przepyszne – mówię to ja, smakosz pierogów!

plaamkaa-saska-ale-gloria-24-1024x683.jpA tak się cieszę na widok pierogów!

Kasia zdecydowała się na Krewetki z rusztu na sałatce z marynowanej rzepy i kalarepy uperfumowanej kolendrą.

plaamkaa-saska-ale-gloria-21-1024x683.jp

Przyszła pora na deser. Wybrałyśmy Królewski Tort Beza Pavlova z truskawkami, kremem amaretto i bezą włoską, który z powodzeniem wystarczył dla dwóch osób. Idealny i na szczęście nie był zbyt słodki, choć wygląda na największą bombę kaloryczną ever, prawda?

plaamkaa-saska-ale-gloria-25-1024x683.jp

Posiłkom towarzyszyła oczywiście Saska. Postanowiłyśmy w trakcie naszego babskiego wyjazdu wypróbować wszystkie smaki. W AleGloria zdecydowałyśmy się na mój faworyt – Saska Dzika Róża! Jeśli jeszcze jej nie próbowaliście, polecam nadrobić zaległości!

plaamkaa-saska-ale-gloria-18-side-1024x7

Podsumowując… Bardzo się cieszę, że mogę być ambasadorką akcji #MiejscaZeSmakiem, bo dzięki temu poznaję świetne miejsca, do których pewnie nigdy bym nie trafiła. To jedno zapadnie mi w pamięć na długo – niesamowity klimat, spokój i dużo pysznego jedzenia. Życzę sobie i Wam tego na każdy dzień 2019 roku! <3

plaamkaa-saska-ale-gloria-6-side-1024x76plaamkaa-saska-ale-gloria-15-1024x683.jpplaamkaa-saska-ale-gloria-5-1024x683.jpgplaamkaa-saska-ale-gloria-23-1024x683.jpplaamkaa-saska-ale-gloria-9-side-1024x76plaamkaa-saska-ale-gloria-12-1024x683.jp

The post GDZIE ZJEŚĆ W WARSZAWIE? || MIEJSCA ZE SMAKIEM #3 – ALEGLORIA appeared first on Plaamkaa | Joanna Kieryk.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.