Mes inspirations

Jestem jaka jestem. Nieprzeciętna w swojej przeciętności i rozrywana przez rozmaite sprzeczności - lubię się śmiać i płakać, kochać i nienawidzić, tańczyć i siedzieć cicho w kącie, ale najbardziej lubię być sobą i nic nie musieć!
    
Z tych właśnie sprzeczności narodziła się chęć pisania. Na blogu piszę więc o wszystkim co mi w głowie piszczy. Lubię poruszać każde z najgłębiej ukrytych we mnie zainteresowań, każdą wolną chwilę spędzam z książką w ręku, a jako że pracująca ze mnie pani - w modzie skupiam się przede wszystkim na modzie biurowej. I nie chodzi mi o kreowanie trendów i przebieranie się za kogoś kim nie jestem, a jedynie o pokazywanie tego co i jak nosić na co dzień, aby wyglądać dobrze i czuć się wygodnie. 

 

Zapraszam nie tylko do oglądania, ale przede wszystkim do czytania!

 

Pierwszy "uszytek"!

0
Tak jak obiecałam, w całej swojej lisiej okazałości, przedstawiam Wam uszytek numer jeden. Tworząc tę pierwszą (!!!) w swoim życiu sukienkę popełniłam co prawda kilka podstawowych błędów, uroniłam kilka łez prawdziwej rozpaczy przy wykańczaniu dekoltu, gdy wydawało się, że nieodwracalnie zepsułam "...

»Czytaj dalej

 

Uszytek, czyli nowe słowo i nowa pasja!

0
Aż sama nie wierzę, że przez tak długi czas byłam oderwana od blogowej rzeczywistości i że tak dużą przyjemność sprawi mi powrót. I choć "powrót" to może zbyt duże słowo, ponieważ nie mogę dać sobie ani Wam gwarancji, że wszechświat pozwoli abym znów pojawiała się tutaj regularnie, to jednak...

»Czytaj dalej

 

Na co podobno goście weselni nie zwracają uwagi?

0
W ferworze nerwowych przygotowań i sprzecznych, ślubnych dylematów oraz po rozmowie z inną bliską mi przyszłą Panną Młodą, zaczęłam zastanawiać się, co tak naprawdę w planowaniu wesela jest ważne. Czy jest sens toczyć spór o welon, winietki, bądź kolor przewodni? Czy warto wydawać bajońskie sumy na...

»Czytaj dalej

 

Mariaż. Odcinek 3: suknia ślubna w ruch!

0
Ostatni ślubny post wyszedł spod moich palców w listopadzie 2015 roku. Czy to jakaś pomyłka? Nie, to po prostu moja niechęć do ślubnego działania. Na wszelakie pytania dotyczące weselnych przygotowań odpowiadałam jedną frazą. "Przecież jest jeszcze tyle czasu!" ucinało wszystkie niepotrzebne...

»Czytaj dalej

 

Symetryczna prostota!

0
Symetria, ład i porządek - cechy poszukiwane, żądane i kochane przez większość mniej szalonych śmiertelników. W tym i mnie. Lubię gdy jest nieskomplikowanie, acz efektownie. Symetrycznie, a jednocześnie niebanalnie. Stonowanie, ale na swój sposób barwnie. I tak właśnie chciałabym określić te...

»Czytaj dalej

 

MAJąc kilka dni wolnego...

0
MAJąc kilka dni wolnego planuję odpocząć wstecz, na zaś, a także tu i teraz. Tak bardzo nastawiam się na odpoczynek, że aż męczą mnie perfekcyjne plany nicnierobienia. Myśląc o tym wszystkim śmieję się do rozpuku, podziwiając jednocześnie bezsens ludzkiego działania. Od tygodni żyjemy marzeniami o...

»Czytaj dalej

 

Dwie świeczki na torcie!

1
Marzec to miesiąc wyjątkowy. Nie tylko ze względu na wiosnę, ale także na fakt, że wiosna pobudza do działania. Tak też stało się dwa lata temu. Zostałam pobudzona i zadziałałam. I oto powstał mój blog. Szybko polubiłam ten inny świat i choć nie dysponuję taką ilością wolnego czasu jaką chciałabym...

»Czytaj dalej

 

Mohito i kropka!

1
Przed Wami kolejny dowód mojego uczucia. Nie będę po raz trzeci zanurzać się w tej nieposkromionej miłości, próbując dotrzeć do jej korzeni i zanudzając Was niemiłosiernie. Nie. Skupię się na obrazie, nie słowie. Odejdę od moich przyzwyczajeń, upajając się swoją miłością i dając Wam kolejną szansę...

»Czytaj dalej

 

Nowości na moich półkach!

0
Kobieta to takie stworzenie, które wiecznie jest nienasycone. Za mały porządek w domu, niedosyt zrzuconych kilogramów, niewystarczająca ilość miłych słów od ukochanego, czy też zbyt małe opakowanie lodów czekoladowych. Najgorszy jednak jest chyba niedosyt zakupowy. Będąc posiadaczką niekończącej...

»Czytaj dalej

 

Prosta sukienka z Mohito!

4
W miłości nie liczą się słowa, lecz czyny. Postanowiłam więc udowodnić Wam, że moje uwielbienie dla Mohito nie istnieje jedynie w szafie i na blogu. Przezwyciężam zimowo/wiosenną chandrę i dzierżąc zakurzony aparat, pod rękę z fotografem, wyruszam w celu udokumentowania opisanego wcześniej uczucia...

»Czytaj dalej

 

"love, rosie" Cecelia Ahern (ekranizacja)!

1
5/5 świetny! Zazwyczaj trzymam się ustalonej kolejności. Wpierw lektura, ewentualnie następnie ekranizacja. Pod wpływem nagłej potrzeby jednak zdecydowałam się zaburzyć utrwalony schemat. Ba! Szaleństwo poszło nawet dalej; porzuciłam sprawdzone już i wielokrotnie przerabiane...

»Czytaj dalej

 

Co ubrać na wiosnę i lato 2016?!

0
Tak się niefortunnie ostatnio złożyło, że nie mogłam oddawać się szaleństwu zakupów. Było to doświadczenie bolesne, aczkolwiek przeżyłam i planuję nadrobić zaległości. Karmię więc tłustą świnkę-skarbonkę miedziakami i tworzę listę obiektów do posiadania. O ile nigdy dotąd nie miałam w zwyczaju...

»Czytaj dalej

 

Strony