Mes inspirations

Jestem jaka jestem. Nieprzeciętna w swojej przeciętności i rozrywana przez rozmaite sprzeczności - lubię się śmiać i płakać, kochać i nienawidzić, tańczyć i siedzieć cicho w kącie, ale najbardziej lubię być sobą i nic nie musieć!
    
Z tych właśnie sprzeczności narodziła się chęć pisania. Na blogu piszę więc o wszystkim co mi w głowie piszczy. Lubię poruszać każde z najgłębiej ukrytych we mnie zainteresowań, każdą wolną chwilę spędzam z książką w ręku, a jako że pracująca ze mnie pani - w modzie skupiam się przede wszystkim na modzie biurowej. I nie chodzi mi o kreowanie trendów i przebieranie się za kogoś kim nie jestem, a jedynie o pokazywanie tego co i jak nosić na co dzień, aby wyglądać dobrze i czuć się wygodnie. 

 

Zapraszam nie tylko do oglądania, ale przede wszystkim do czytania!

 


Z cyklu sama uszyłam: sukienka hiszpanka!

0
 


Pierwsza sukienka maxi!

0
 


Po prostu długa!

0
 

 


Poczułam lato w szyciu!

0
 


Pierwszy "uszytek"!

0
 


Uszytek, czyli nowe słowo i nowa pasja!

0
 

 


Mariaż. Odcinek 3: suknia ślubna w ruch!

0
 


Symetryczna prostota!

0
 


MAJąc kilka dni wolnego...

0
 


Dwie świeczki na torcie!

1
 

Strony